Wednesday, June 29, 2016

And road goes ever on

Hobbicka, tęskna przyśpiewka.

The Road goes ever on and on
   Down from the door where it began.
Now far ahead the Road has gone,
   And I must follow, if I can,
Pursuing it with eager feet,
   Until it joins some larger way
Where many paths and errands meet.
   And whither then? I cannot say.

I po polsku:

A droga wiedzie w przód i w przód
Choć zaczęła się tuż za progiem –
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią – tak jak mogę…
Skorymi stopy za nią w ślad –
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł…
A potem dokąd? – rzec nie mogę.

Każdy, choćby weekendowy włóczęga czuje te klimaty. Kiedy stajesz na początku drogi i widzisz przed sobą wszystkie te możliwości, nadzieje, obietnice. I idziesz - nie żeby je znaleźć i złapać, ale żeby szukać. 

Historyjka zmontowana na bazie figurki Bilba nieznanego pochodzenia, w skali 54 mm, i podstawki MAS.









No comments:

Post a Comment