Jeden stanie w stoczni z kutrem B-25. Drugi dostał już samodzielną biografię. Są śliczne. Malusieńkie, dokładne, delikatne. Takie prawie nic, a oczy aż się śmieją.
Wow. Jeździło się kiedyś takim jak się pracowało w dużym zakładzie (zakłady istnieją mają się dobrze i robią podwozia pod Homary , Baobaby, Narew i Wisłę. Ale fikuśny i prześliczny modelik. Będa stały na smokowisku i obsługiwały Smocze Linie Latające ?
Wow. Jeździło się kiedyś takim jak się pracowało w dużym zakładzie (zakłady istnieją mają się dobrze i robią podwozia pod Homary , Baobaby, Narew i Wisłę. Ale fikuśny i prześliczny modelik. Będa stały na smokowisku i obsługiwały Smocze Linie Latające ?
OdpowiedzUsuń