Obecnie rynek
szeroko rozumianych gier planszowych skierował swój wzrok na coraz
lepsze wykonanie 'pionków'. Lata temu wystarczyła plastikowa podstawka i
papierowa karta bohatera (patrz pierwsza polska wersja Talismanu czyli
"Magia i Miecz"), teraz coraz częściej pojawiają się gry (i nie pisze tu
o tzw. bitewniakach, gdzie zawsze mieliśmy figurki czy modele to
toczenia wojen), gdzie ważnym elementem jest mniej bądź coraz bardziej
dokładna figurka gracza czy też jego przeciwnika.
Victorius opisywał już świetną grę i jej figurki Zombicide:
https://madhamsters.blogspot.com/2025/01/victoriusa.html
ja dziś chciałbym Was zaprosić do gry prostszej ale także zaopatrzonej w świetne figurki.
Witajcie w świecie Marvel United.
Zasad gry nie będę Wam przedstawiał, a skupię się na tym co nas najbardziej interesuje: pionkach
Marvel
United: X-men jest jedną z kilku podstawek tego systemu. Jeśli ktoś nie
lubi mutantów, może zakupić podstawę z Avengersami czy postaciami z
Multiversum.
Pudełko z grą jest wykonane z twardego kartonu, a
dodatkowo, w środku, zabezpieczone przezroczystą plastikową wypraską, by
żadne elementy gry się nie poprzesuwały. Każdy z elementów ma swoje
miejsce, także każda z 10 figurek ma swoje, odpowiednio ukształtowane.
Same
figurki wykonane są z twardego plastiku w trzech kolorach. Kolory
zaznaczają status danej postaci: niebieskie - bohaterowi pozytywni
reszta... hm... negatywni. Skala figurek ... pewnie 35 mm choć przy
stylu chibi ciężko jest ją jednoznacznie określić.
A w naszej grze mamy:
W kolorze jasnofioletowym - Mystique oraz Magneto
W kolorze czerwonym - Sabretooth oraz Juggernaut
W niebieskim - Wolverine, Cyclops, Beast oraz Storm, Profesor X, Jean Grey
Jak już wcześniej pisałem:
https://madhamsters.blogspot.com/2025/12/inbox-ak-interactive-playmarkers-heroes.html
figurki stracą swoje "firmowe" kolory na rzecz oryginalnych komiksowych kostiumów.
Oczywiście
należy pamiętać ze to pionki do gry, więc jakość szczegółów nie jest
taka jak w bitewniakach czy figurkach modelarskich. Ale nawet pomimo
tego, żałuje że nie można zakupić samych figurek do wyeksponowania na
półce.
Kasi dziękuję za przyjęcie na bloga
Shidley"
Strony
▼










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz