Farbki. Nigdy nie za dużo farbek.
Tym razem washe. J bardzo lubię malować washami. A jeszcze te tutaj mają świetne, spokojne i stonowane kolory. Czyli coś, co lubię.
Są dość mocne, trzeba je na pędzlu rozcieńczać. I są bardzo miłe w nakładaniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz