Od Roberta. Śliczne takie. Dziękuję.
Podsumowując rok 1343 mógł więc książę zapisać na swoje konto zdobycie Głogowa ale także utratę Wschowy. Głogowem nie cieszył się, zresztą, długo bo rok później składa hołd lenny Luksemburgom zachowując w zamian tylko połowę księstwa głogowskiego. Tym samym trafia do praskiego obozu politycznego. Gdy wybucha wojna polsko-czeska, próbuje bezskutecznie odzyskać Wschowę. Zrażony niepowodzeniami postanawia odpocząć za granicą. Praga, Awinion, Akwizgran, Norymberga, Rzym, Konstantynopol, Ziemia Święta i zapewne wiele innych miejsc, o których relacje się nie zachowały. Gdzie to nie bywał, czego nie widział – misje dyplomatyczne, koronacje, pielgrzymki. Po powrocie zabiera się za powiększanie swoich włości. Oznacza to ni mniej ni więcej, że zamiast trwonić pieniądze na wyjazdach musiał brać ze sobą zapasy konserw i odkładać diety. Kupuje połowę Ścinawy, Chobieni, Góry Śląskiej Nowogród Bobrzański, Ryczeń oraz obszar pomiędzy Baryczą a Odrą zwany Międzyrzeczem.
Przychodzi czas na zmianę sojuszy i Pragę zastępuje Kraków. Henryk wybacza królowi Kazimierzowi, że przez niego nie udało mu się posiąść części Mazowsza, i proponuje monarsze rękę swojej córki Jadwigi. Ślub ma miejsce we Wschowie 25 lutego 1365 roku.
Dwa lata później Henryk traci w wyniku choroby wzrok. Kolejne dwa lata później umiera.
.jpg)
.jpg)
Kapitalny opis , cudnie pomalowany " księciunio " !!!
OdpowiedzUsuń