piątek, 5 czerwca 2026

Inbox - Legion Miniatures - Baba Ania - skala 1/9

 ruSSka manipulacja.


Była na początku wojny ruSSko-ukraińskiej sytuacja, gdzieś pod Charkowem, jeśli dobrze pamiętam, że mieszkająca tam babuszka wyszła z czerwoną flagą na drogę, witać ruSSkie czołgi. Oczywiście natychmiast podniósł się krzyk, że zdrajczyni, itd. 

Babuszka nadal tam mieszka. Gdy jakiś czas później rozmawiał z nią jakiś ukraiński dziennikarz, powiedziała mu z rozżaleniem, że ona nikogo nie zdradziła. Ona wyszła z tą flagą, żeby ruSSkie łagodnie potraktowali miejscowych, uznali ich za "swoich". 

Nie przeszkodziło to ruSSkim zrobić z niej ikony "prawdziwej radzieckiej babuszki, chlebem i solą witającej wyzwolicieli". 

W mojej wizji ona oczywiście nie będzie trzymała czerwonej flagi. Niedoczekanie. 

#putinidinachuj












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz