Uzupełniając swoją kolekcję Shermanów zabieram się z pewną obawą o jedyny dostępny w chwili obecnej model sześciokołowego pojazdu amfibijnego, potocznie zwany kaczką DUKW w skali 1/35 od firmy Italeri.
Skąd obawy, ano od producenta. Italeri w mojej opinii nie należy do czołówki modeli "bez szpachlowych". Zawiera niewiele, bo raptem 4 ramki i raczej na pierwszy rzut oka wygląda to ubogo.
Na plus oczywiście kalki od firmy Cartograf, zdaje się najlepsze co w tej chwili na rynku. Przegląd dostępnych dodatków nie wskazuje na zbyt dużą atrakcyjność modelu, trzeba będzie pokombinować samemu. Instrukcja, też raczej wskazuje, że jest to już leciwy wypust. Zobaczymy co się da z niego wyciągnąć.














To w końcu Revell czy Italeri? Bo mam dysonans poznawczy. Mnie to wygląda na typowy produkt Italeri, gdzie bez zestawów korygujących błędy producenta lepiej nie podchodzić. I Love Kit też ma DUKW w ofercie, i być może temu Chińczykowi bym bardziej zaufał. Powodzenia w składaniu życzę, mam nadzieję, że dużo miejsca na półce jest, bo to duży model będzie.
OdpowiedzUsuńItaleri. Poprawiłam. Dzięki za zwrócenie uwagi.
Usuń