Oczywiście z kotem.
Figurka jakoś z początku wieku, wtedy ją mniej więcej kupiłam. Do malowania trafiła wiosną 2026. Zanim ją wymalowałam, zrobił się październik 2026.
Ot, lenistwo skrzyżowane z niemocą tfurczą.
Evolution, skala 1/35.
Pięknie wymalowana. Fajnie że udało się skończyć... oj ile ja takich mam rozgrzebanych ech ...
Pięknie wymalowana. Fajnie że udało się skończyć... oj ile ja takich mam rozgrzebanych ech ...
OdpowiedzUsuń