#putinidinachuj
Organizacja Lotta Svard
Ta figurka urzekła mnie rysami twarz i miną - taką mniej więcej robiła moja prababcia, gdy patrzyła, jak ktoś robi z siebie idiotę. Czasem zdobywała się też na komentarz: "uj ty głupcu głupi..."
Pudło spore, twarde, porządne.
W środku Lotta i jej wszystkie supporty ;)
Ja to usuwam albo pod strumieniem ciepłego powietrza z suszarki, albo wkładając całość na moment do mikrofalówki. Można też włożyć do wrzątku.
I Lotta po odsupportowaniu:
Przepiękna. Od razu trafiła pod pędzel.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz