A był sobie Shidley w Pradze i zwiedził sobie muzeum....
Dziś kolejny odcinek naszego tasiemca z Pragi... dziś dwa hangary i trochę dobra na powietrzu ;-)
Fajna
kolekcja czeskich i czechosłowackich 'salonek' min. Dakota oraz środki
przeciwlotnicze ustawione na zewnątrz, a w hangarach, pięknie kolorowe
'szmatoloty', w tym pięknie pokazane wnętrze jednego z nich i kolekcja
silników, a w drugim zestaw samolotów szkolnych w tym oczywiście Delfin i
Albatros.
Kasi dziękuję za przyjęcie na bloga
Shidley"






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz