Kupione na próbę
Na próbę, bo acz uznaję przydatność markerów, to w moich technikach malowania mają one dalszorzędną przydatność.
Tył pudełka:
Zawartość:
To są markery wodne i, hm, najbliższe określenie, jakie mi się ciśnie na klawiaturę, to "akwarelowe". Bardzo delikatne, nie za szybko wysychają, dają się jeszcze rozmazywać i rozcieńczać na modelu za pomocą...
...za pomocą "pustego" markera z czystą wodą.
Bardzo mi się też podoba, że mają ostre i dość cienkie pędzelki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz