W dzisiejszej odsłonie: Abominacja o nazwie Alpha Bane.
Wszyscy słyszeliśmy ludowe opowieści o wampirach, wilkołakach i czarownicach. Nocne stworzenia, stworzone, by straszyć dzieci i powstrzymywać je przed zbytnim oddalaniem się od domu. Cóż, klątwa zombie przywołała nasze dziecięce koszmary, ale tym razem potwory są aż nazbyt realne! Słyszałem kilka historii o nikczemnych wilkach, które nazywamy Alfami Zmorami. Kiedyś oczywiście były wilkami, a całe stado zostało zainfekowane. Czy zjadły zombie? Nikt nie wie. Klątwa zerwała świętą więź watahy, nastawiając wilki przeciwko sobie, a zwycięzca stawał się silniejszy po każdym zabiciu. Ostatecznie pozostał tylko jeden: Alfa Zmora, ucieleśnienie całej siły swojego dawnego stada. Przechodząc ostateczną mutację, która uczyniła go dwunożnym potworem, Alfa Zmora pragnie innych łowców, których mógłby śledzić i pożerać. Ocaleni, oczywiście, są na szczycie jego listy życzeń.
Malowane X-presami które w mojej ocenie się idealne do malowania figurek wargamingowych ale także zwykłymi Vallejo oraz Green Stuff World - wykończonych washami. Zastosowałem w nich też pisaki AK.
Szczegóły dotyczące tej wspaniałej gry znajdziecie TUTAJ.
Dzięki Siostra za przyjęcie na bloga.
Zapraszam do mrocznych galerii :o)














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz