Kolejne udane spotkanie wargamingowe (prawdę powiedziawszy nie pamiętam nieudanych)
Tym razem uzgodniliśmy że spróbujemy zagrać w system Hail Cesar.
System ten umożliwia rozegranie potyczki od czasów starożytnych do końca średniowiecza.
Sposób aktywowania, walka - po prostu miód. Nie mamy jeszcze pionów odpowiednich do tego systemu użyliśmy więc warhammerowych.
Gra była zaskakująca i przez testowanie oddziałów czy wykonają rozkaz ... przezabawna. Do końca nie wiadomo było jak potoczą się losy bitwy. Śmiałą szarżą elfickiej konnicy Lord zaatakował moje pozycje. O dziwo szkieletorskie hordy wytrzymały atak i wsparte rydwanami pokonały elfy. Upojone zwycięstwem zaraz na początku szkieletory z Ghoulami ruszyły do walki. Niestety pomimo lokalnych sukcesów okazało się to pasmem nieszczęścia.
System rewelacyjny. wesoły i bardzo klimatyczny. Jeszcze nie raz o nim przeczytacie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz