Z cyklu: Polesia czar.
Milutki, relaksacyjny kartonowy modelik kanonierki ORP "Zuchwała". Nawet nie musiałam go zmniejszać: w zeszycie były dwa modele, główny w 1/100 i "dodatek dla zaawansowanych modelarzy" w 1/200. Więc ją sobie zmajstrowałam.
Ale nie byłabym sobą, gdybym nie ustawiła okręciku na dioramce. Takiej w moim stylu, czyli sielsko, anielsko i krowy na łące. A kanonierkę pomalowałam w łaty: wprawdzie nie ma dowodów, że kiedykolwiek była tak malowana, ale jest to bardzo prawdopodobne. Więc czemu nie?
Okręcik - Świat z kartonu + waloryzacja częściami plastikowymi i żywiczno-blaszkowymi.
Krowy - Preiser.
Ludziki - Trumpeter.
Pieseł (biały pudel na nadbudówce) - Faller.
Drzewka, trawki i chabazie - magazynek.
Skala 1/200.
"Powróćmy jak za dawnych lat
OdpowiedzUsuńW zaczarowany bajek świat" .Niby mały modelik a serce szybciej bije i człowiek "wraca" do czasów i miejsc w których nigdy nie był !I to jest miłość!!!!!!!!!!
Kopara opada. Mam ten model, ale skleję 1/100. Na mniejszy się nawet nie porywam, o waloryzacji nie wspominając. Pięknie to wygląda. Normalnie jakbym na kajakach był.
OdpowiedzUsuń