Pudełeczka są 3, w każdym coś ładnego. Jak dla mnie absolutną magią są metalowe maszty Mastera oblane (?) żywicznym wydrukiem. Pojęcia ani wyobraźni nie miałam, że tak w ogóle można.
Druga magia - stelaże do tratw.
Trzecia - stosy skrzynek, a w każdej pełno ryb.
Magia. No mówię Wam, magia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz