W dzisiejszej odsłonie: Abominacja o nazwie Rotten Claw (Zgniły pazur).
Z przerażenia ogarnęło nas, gdy potwór wyłonił się z domu, który mieliśmy zbadać: jego dłonie, zmutowane nie do poznania, zamieniły się w pazury o epickich rozmiarach. Były tak ciężkie, że Abomination używał ich do chodzenia, jak starszy z laską. Były tak wielkie, że nie pozwalały potworowi przejść przez framugę. Wyrwał się więc jednym zamachem, rozrzucając drzazgi. Wiedzieliśmy, że ta istota, ten Zgniły Pazur, potrafi w ułamku sekundy zmieść całą bandę, pomimo niezdarnego chodu!
Jeżeli ta abominacja znajduje się w zasięgu 0-1 od Ocalałych zadaje 1 ranę wszystkim Ocalałym - taki mroczny bonusik oprócz zwyczajowych zasad abominacji.
Malowane X-presami które w mojej ocenie się idealne do malowania figurek wargamingowych ale także zwykłymi i efektami specjalnymi (blood) Vallejo oraz Green Stuff World - wykończonych washami. Zastosowałem w nich też pisaki AK.
Szczegóły dotyczące tej wspaniałej gry znajdziecie TUTAJ.
Dzięki Siostra za przyjęcie na bloga.
Zapraszam do mrocznych galerii :o)












Faktycznie wyszedł kawał groźnego ......syna ! Malowanie super. Zastanawiam się jaka jest rola zwykłych ludzi w tej grze ? Tylko defensywa , przetrwanie za wszelką cenę , czy może są w stanie atakować i próbować odbić świat ?
OdpowiedzUsuń